Gastronomia w Łodzi

Gastronomia w Łodzi

Jeśli zastanawiacie się, gdzie zjeść w Łodzi, odpowiedzi może być mnóstwo. Wprawdzie nie ma tutaj barów mlecznych, jak chociażby w Krakowie, za to jest całkiem sporo interesujących miejsc, w których można się pożywić. Łódzkie restauracje to przede wszystkim rozmaitość ekologicznych i jarskich potraw, wszelkie modne „zielone” dania, wegetariańskie i wegańskie są na topie. W Manufakturze samej jest kilka miejsc, gdzie można wypić różnego rodzaju drinki z warzyw, jarmuż, szpinak i sałata wiodą prym, hipsterzy odnajdą się tutaj wspaniale.

Głównym miejscem spotkań, jak i arterią miasta jest ulica Piotrkowska. Ten kilkukilometrowej długości deptak zapełnia się zwłaszcza w piątkowe wieczory, poza tym, trzeba to przyznać z bólem, świeci pustkami. Weekendowo-wieczorny clubbing ma się w najlepsze i wtedy to całe rzesze gawiedzi pożywiają się wszelkiej maści burgerami, chińczykami i kebabami. Nie jest to wykwintne pożywienie, ale z pewnością pozwala lepiej przetrawić morze wlanego w siebie alkoholu.

Co wybredniejsi łodzianie wybiorą w ten piątkowy wieczór pizzę. Pizzeria Solo w Łodzi? Wielu wybierze pizzerię jedną z sieciowych pizzerii na literę „P”. Śmiało można powiedzieć, że to jedno z nielicznych miejsc, gdzie pizza jest naprawdę świeża i nie boli po niej brzuch, mogą ją jeść bez obaw nawet osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego. Do wyboru są tam wszystkie standardowe rodzaje pizzy, margherita, calzone, można wziąć z pieczarkami lub papryką. Mają bardzo dobrą szynkę i wyborne salami. Wszystko prawdziwe, jak od babci ze wsi. Ciasto też jest przyzwoite, może nie takie jak w wytwornej rzymskiej restauracji, ale na pewno lepsze niż takie z przyulicznej budki w Wenecji.

Pamiętajcie wybierając lokal gastronomiczny w Łodzi, by przechodząc obok ławeczki Tuwima pogłaskać wielkiego poetę po nosie. Przynosi to szczęście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *